FANDOM


( Might z armią robotników w okolicach koło północnej osady ... w tle spokojna muzyka )

Might : ( Patrzy na teren doskonały do budowy ) No dobra ... zacznijcie budować tutaj !

( Robotnicy rozpoczynają budowę )

Might : No ... ( zadowolony )

( Nagle do Mighta podbiega jeden z jego żołnierzy )

Przyboczny Mighta : Generale ktoś wychodzi z północnej osady ... wydląda na to że kieruje się w stronę stolicy Gardmelów .

Might : Ilu ich jest ?

Przyboczny Mighta : dwóch ...

Might : dwóch tysięcy ?

Przyboczny Mighta : Nie tylko dwóch ...

Might : To raczej nie powinien być żaden problem ...

( Nagle do Mighta podbiega Absylski posłaniec )

Posłaniec : Generale ! ( przybiega do MIghta ) Cezar prosił cię o wyeliminowanie celu ...

Might : Kogo zabić ?

Posłaniec : Zobacz jego portret ( Might bieże portret ... )

( MIght pada z śmiechu na ziemię)

Might : Ten kretyn ? Poważnie ! HAHAHAHHAHA

Posłaniec : Aha ... jeszcze jedno ... Cezar postanowił zwerbować do tego zlecenia jeszcze kogoś ...

Might : ( wciąż się śmieje ) HAhAH niby kogo ? HAHAHA !

Posłaniec : Wojtiego Wielkiego ...

( Nagle zapada cisza ... wszystkim robotnką opada szczeńka ... zbroji stoją wryci w ziemię )

Might : ( Zamurowany ) (  Wstaje ... ) Wojti ! Jakim cudem !? Czy nasz cesarz postradał wszystkie zmysły ? Jak to się mogło stać !?

Posłaniec : Stało sie to nie chcący ...

...

( Momęt wysłania Wojtiego na misję )

Cezar : ( pije 4 wino ) To był bardoz dobry pomysł wysłać Generała MIghta na misję ... ale czuje że spobię nie poradzi ... pwoinniśmy tam wysłać em ...

Absylski doradca : Może MIstrza Wojteigo ?

Cezar : Tego idiotę który ostatnio wychlał mi wino jak go zamknołem przez przypadekw spiżarni ?

Absylski doradca : Tak ... debili najlepiej zwalczać innymi debilami a Wojtus MAximus jest w stanie pokonać tego Meriosa !

Cezar : Fakt !  ( Dopija 5 wino ) ( Beka ) powiadomić Wojtiusa o misji !

Posłaniec : Oooookej ...

...

( Wracając )

Posłaniec : Niestety nie mogę go znaleść ... dlatego powieżam to zadanię tobie Migcie ...

Might : Co ? Muszę powiadomić go o tym ? Naprawdę ?!

Posłaniec :Tak .. tylko ty znasz go na tyle dobrze by wiedzieć gdzie on jest ...

Might : Niestety ...

Posłaniec : No ... to miłej pracy ( śmieje się i odbiega )

Przyboczny Mighta : To co teraz ?

Might : Nie powiem mu ... za nic ! Sam zabije tego Meriosa ... postarajcie się żeby wojti się o niczym nie dowie... ( Na Mighta spada Wojti ... z drzewa )

Wojti : ( Wstaje ) Co mówilście coś ozadaniu zabójstwa meriosa godnym MNIE ?

Might : ( leży na ziemi ... poirytowany )

Przyboczny Mighta : Nie ... ależ z kąt ?

Might : ( ucieszony )

( Głos z dlaeka ) Posłaniec : TAAAAAAAAAK !!!

Wojti : Ha ha  ! Doskonale !

Might : ( Wściekły ... )

Wojti : NAreszcie Cesarz docenił tak biegły umysł jak MÓJ !

Might : ( Wstaje ) Niewątpliwie ...

Wojti : No dobra wspólnicy kto z was wie gdzie poszedł ten Merios ?

Might : ( Wściekły ) Wspólnicy ?

Przyboczny Mighta : Eh ... Merios poszedł właśnie w stronę Gardmelskiej sotlicy a ktoś mu towarzyszł ... jak się pośpieszysz to uda ci się go dopaść ...

Wojti : A wiec ruszam ! ( Wojti Rusza )

Przyboczny Mighta : Hej stój ! Stolica Gardmelów jest tam ( pokazuje w przeciwną stronę )

Wojti : ( cisza ... ) ( patrzy w przeciwną stornę ) ( Wojti rusza ... w tle muzyka z władcy pierścieni ...Wojti potyka się o kamień i pada na ziemię )

Wojti : ( Leży )

Wojti : ( Wciąż leży ... ) ( Wsyzscy patrzą na WOjteigo )

Might : Za co mnie to spotkało ...


KONIEC CZĘŚCI 13

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki