FANDOM


( Resztki odizałów absylów w panice uciekają w stronę cesarskiego pałącu absylów )

( Nieco później ... Absylowie dobiegają do sali tronowej Absylskiego cesarza )

Absylsi piechur : PAnie Inkwizycja przewidzała nasze ruchy i zostaliśmy rozgromieni pod północną Absylką osadą !

Cezar : ( Odwraca się) Co !? Mogłem to przewidzieć ... nie ma się co obawiać , zaatakujcie ich jeszcze raz tyle że zbrojną armią !

Absylsi piechur : Ale ... my zaatakowaliśmyh całą ... zbrojną armią ...

Cezar : Co ? Chesz powiedzieć że mój generał zawiódł ?!

Absylsi piechur : Tak ... hyyy !!! ( skula się i zasłania rękami twarz )

( Cisza w tle dźwięk wron )

Cezar : Co ty robisz ?

Absylsi piechur : Nie jest Pan zły ? Nie chce mmnie pan uderzyć ?

Cezar : Z kąd że ... jestem oazą spokoju .

Absylsi piechur : Uf ... to dobrze już myślałem że ( zostaje wyrzucony przez okno )

Cezar : ( KRzyczy z wściekłości ) Wysłać tam naszego dowóce Mighta ! Musmimy szybko zniszczyć tą osadę zanim ... w sumie to chyba nic się nie stanie jak poczekamy ... prawda ?

Absylsi piechur : Chyba tak ... ale co jak Gardmelowie i Koreńczycy w raz z Inkwizycją połączą siły przciw nam gdy dowiedzą się o tej bitwie ?

Cezar : Faktycznie ... MIGHT !!! ( Might podbiega ) Udaj się do okolic północnej osady i zbuduj tam fort by chronić naszą granicę ! Masz czas do 4 dni - nie zawiedź mnie !

MIght : Hah ! Coś jeszcze ?

Cezar : Coś jeszcze ? Czy ty myślisz że to proste ?

MIght : A co mogło by pujść nie tak ?

Cezar : Wszystko ... tylko nabardizej zajebista armia mogła pokonać nasze odziały ...

Drugi Absylsi piechur : W sumię to tylko 200 Gardmelów , 2 Inkwizytorów w tym jeden główny oraz ten idota z Koren Merios czy jakoś tak ... i koreńczycy któzi wpsarli ich na końcu ...

Cezar : Chesz powiedzieć że przegraliście z bandą tych patałachów ?

Drugi Absylsi piechur : Tak a co ? ( Drugi Absylski piechur wypada przez okno )

Cezar : DOSYĆ TEGO ! might ! Wyruszaj !

...

( Nieco później w północnej osadzię ... w tle spokojna muzyka )

( Sala główna ... bochaterowie omawiają szczegóły dlaszych posunięć )

Merios : Absylowie zostali pokonani ... co teraz ?

Główny Inkwizytor : Nie powinni wrócić przez dłuższy czas ... ale to na pewo nie koniiec ... musimy szybko pujść do garmdelskiej sotlicy by wytłumaczyć wszystko Gardmelskiemu władcy ...

Lord Wandre : WY idźcie a my przypilnujemy tej osady i naprawimy szkody ...

Warlus : No dobra Lord Wandre i Inkwizycja zostaje a kto idzie ?

Główny Inkwizytor : Hmmm ... Ty i Merios .

Merios  : Co ?! Czemu znowu ja ?

Warlus : Nie marudź to bezpieczniejsze od czekanai na Absylów .

Merios  : W sumie racja ... no to co ? W dorgę ...

( Merios i Walrus wybiegają z sali w kierunku stolicy Gardmelów )


KONIEC CZĘŚCI 12 ...

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki